Dzisiaj słówko o korzeniu MAKI (MACY) – produkcie zaliczanym do grupy tzw. Superżywności (SUPERFOODS), zwanym inaczej Afrodyzjakiem z Andów lub żeń-szeniem peruwiańskim.

Maka należy do roślin krzyżowych, jest zaliczana do adaptogenów posiadających zdolność normowania pracy gruczołów i układów, w tym hormonalnego i nerwowego a także wspomagającego leczenie depresji. Ma mieć zbawienny wpływ na poziom libido, odporność, a także pracę gruczołów nadnerczy i tarczycy.

Swoje właściwości najprawdopodobniej zawdzięcza niezwykle wysokiej wartości odżywczej – zawartości steroli, witamin (B1, B2, C, E), mikroelementów (w tym siarki i żelaza) oraz pierwiastków śladowych (m.in. Selen, Miedź, Mangan, Krzem).

Ja cenię Makę za wspaniały, orzechowy smak, najczęściej dodaję łyżkę stołową sproszkowanego korzenia maki do jogurtu, owsianek, koktajli owocowych i białka. Makę można dodawać również do wypieków i naleśników ponieważ jest dobrym emulgatorem.

Zachęcam do włączenia Maki do swojego jadłospisu, szczególnie przez osoby, które nie jedzą czerwonego mięsa

Share This
OdżywianieKorzeń MACY